Witajcie :) Po wielu zawirowaniach pogodowych - wiatrach, śniegach, burzach, już niebawem nasze niebo rozświetli słonko, a temperatura w cieniu poszybuje nawet do dwudziestki.
Cześć :) Ajaj jak mi się tęskni za blogaskiem! I tak bardzo żałuję, że rozpisywanie się tu i produkcja "odgroma" fot, nie ma przełożenia na ilość odsłon.
...albo motylkowy arbuz - jak kto woli... Cześć :D Wiosna w pełni, więc sezon na owoce uważam za otwarty. Zgodnie ze zmianą aury mogą być mrożone... A, że motylki wiosną malować również lubię - to takie 2 w 1, to też fajna rzecz.
Cześć :) Mam wrażenie, że to zdobienie ostatnio wyskakuje z lodówki :p Ale, że ja uwielbiam wszelkie połączenia nude z żywszymi kolorami, postanowiłam się skusić na to manicure.
Zabrania się kopiowania i wykorzystywania zdjęć z bloga bez mojej wiedzy i zgody(podstawa prawna: Dz. U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 nr 43 poz. 170).