Malowane rajstopki


Część :D  
Dawno nie było różu, dawno nie było gradientu, łańcuszków,  no i dawno nie było moich ukochanych rajstopek...  



No to zebrałam wszystko w jedno mani i powstało takie zdobienie. 


Tęskniłam za różem, serio ;) Za gradientem też. Ostatnio mi nie bardzo wyszedł, muszę robić go częściej. Do ombre wykorzystałam trzy lakiery Maga: „Rozważna i romantyczna” i „Historia miłosna” z zeszłorocznej kolekcji letniej oraz „Budka z lodami” z najnowszej serii. 


Gradient robiłam jak zwykle gąbką do garów. Nałożyłam 4 warstwy. Ombre zawsze robię gąbeczką do naczyń. Nie kupuję tych specjalistycznych za miliony monet... Ważna jest technika, którą opisywałam wielokrotnie, czy lakiery. Czytając czasem, że ombre nie wychodzi bo gąbka była zła, na myśl przychodzi mi, że złej baletnicy...


Zaakcentowałam tym razem paznokcie serdeczny i mały. Bazą do zdobień była mieszanina lakierów czarnego oraz bezbarwnego również firmy Maga. 


Stemplowalam czarnym Kadsem, a wzorek pochodzi z płytki hehe 005, o której zapomniałam na zdjęciu zbiorczym - wybaczcie. 


Ostemplowane rajstopkowe paznokcie zmatowilam, i namalowałam kwiatucha z listkami oraz kilka drobnych łańcuszków. Rajstopkowe pazury zmatowilam, a ombre pokryłam żelowym topem.
Zdobienie powstawało tak:


Użyłam:
  • Maga Instant Rebuild
  • Maga Diamond 0,22,6L,13L(2018),7L(2019)
  • Płytkę do stempli hehe 005
  • Czarny lakier do stempli Kads
  • Farbki akrylowe
  • Pędzelki
  • Gabeczkę do gradientu
  • Topy matujący Lovely i żelowy Maga



Buźki i do sklikania :*


4 komentarze:

Bardzo dziękuję za każdy komentarz - dzięki temu wiem, że jesteście ze mną i razem tworzymy tego bloga! Jest to też dla mnie ogromna motywacja do pracy :) Komentarze proponujące obserwację za obserwację nie są mile widziane. Nie reklamuj się. Jeśli spodoba mi się u Ciebie - na pewno z Tobą zostanę....

Copyright © 2016 snaily , Blogger