Złote safari
3/14/2017 10:31:00 PM
28
Brązowe
,
brokatowe
,
farbki akrylowe
,
Golden Rose
,
panterka
,
paznokcie
,
złote
,
zwierzęce motywy

Hej Kochane :)
Po wczorajszym długaśnym poście dzisiaj troszkę krócej i ciut drapieżnie ;)
Zdobienie zmalowałam jakieś dwa tygodnie temu i trochę szkoda było mi go zmywać ;) Wiecie – chciałam namalować dużo mani, w obawie, że odpadną mi paznokcie – nie odpadły i jest z nimi zdaje się ciut lepiej :D
Tak mnie naszło, że skoro idzie wiosna to takie małe safari nikomu nie zaszkodzi ;)
A, że jak wiecie farbki kocham - co chyba widać ;) - to postanowiłam stworzyć coś trudniejszego i zmalowałam ryczącego tygryska ;) Na prawej łapce - tak dla kontrastu ułatwiłam sobie sprawę - wylądowała naklejka wodna.
Lakierem, jakiego użyłam do pomalowania większości paznokci jest Golden Rose Rich Color 148. Bardzo fajnie mi się nim stemplowało w mapkowym poście – klik. Jest bardzo dobrze napigmentowany – tu użyłam dwie cienkie warstwy. Na zdjęciach wygląda praktycznie na czerń.
Barwę jego widać było w słonku, natomiast zaraz po wystawieniu łapki za okno przyfrunęły na niego jakieś paproszki – także przepraszam za paproszki ;)
Do zdobienia użyłam:
- Odżywkę Sally Hansen Complete Care
- Golden Rose Rich Color 148
- Golden Rose Ice Color 158
- Wibo extreme 25
- Złoty brokat
- Naklejkę wodną panterkę
- Złote ozdoby
- Farbki akrylowe
Krok po kroku
- Po nałożeniu odżywki paznokcie pomalowałam na brązowo po 3 na każdej łapce, pozostałe na biało
- Na jeden biały paznokieć na każdej z dłoni nałożyłam złoto od GR
- Na mokry złoty lakier nasypałam brokat i docisnęłam delikatnie opuszkiem palca
- Na serdeczny paznokieć prawej łapki nakleiłam naklejkę
- Na lewym serdecznym zmalowałam tygryska*
*Tygrysek powstawał tak:
Już niedługo zacznę pokazywać Wam zdobienia z MAG(A)icznymi lakierami, bo już mi się też trochę ich zbiera ;)
Pozdrawiam :*
Żaneta
Szczęka mi opadła na widok ręcznie malowanego tygrysa :O
OdpowiedzUsuńDziękuję Słonko :*
UsuńTeż lubię malowanki ręczne i kiedyś często się w nie bawiłam , ale teraz z braku czasu nakleiłabym tygryska, a ewentualnie namalowała ręcznie cętki ;)Piękne kochana!
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńŚwietna robota i talent :) może ktoś też spróbuję swoich sił w podobnych malunkach :)
OdpowiedzUsuńKiedyś *
UsuńSpróbuj koniecznie :) Ja mam ogromna frajdę z malowania farbkami 😊
UsuńBrawo! Tygrys jak żywy ;)
OdpowiedzUsuńDziękuje pięknie 😘
Usuńwow jestem pod wrazeniem
OdpowiedzUsuńCieszę się :) Dziękuję 😽
UsuńWOW! Genialny ten tygrys ;) Na prawdę mega mi się podoba ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję Śliczna 😘
UsuńW takim razie pastele są u mnie aktualnie, a neony planuję w najbliższym czasie ;)
UsuńŚwietnie zmalowany tygrysek! ;-)
OdpowiedzUsuńDziękuję ☺️
UsuńCoś pięknego !! Jak ja bym chciała tak malować !!
OdpowiedzUsuńDziękuje Ci bardzo :) Spróbuj moze umiesz a nie wiesz... Ja przez wiele lat sądziłam że jestem plastyczne beztalencie :)
UsuńJak zwykle - super :)
OdpowiedzUsuńDzięki Kochanie :)
UsuńŚliczne!!!
OdpowiedzUsuńMasz talent Dziewczyno! Piękne!
OdpowiedzUsuńDzięki Kochana 😘
UsuńWow! Pięknie to namalowałaś, na początku myślałam że to jakaś naklejka :) masz talent :D
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo :)
UsuńMrau! Super, zwłaszcza dzikie kocię i cętki. Co do neonów (pytałaś u mnie na blogu) to b. dobrze sprawił się u mnie pomarańczowy neon od Colour Alike, Orange Fizz. Długo się trzymał i miał dobre krycie (chyba 2 warstwy bez bieli). Tak że sprawdź kolekcję Neon Goes Plastics.
OdpowiedzUsuńO - bardzo Ci dziękuję, sprawdzę na pewno :*
UsuńWow, tygrysek wyszedł genialnie, i złotko świetnie pasuje :D
OdpowiedzUsuń