Każda pora roku z czymś się kojarzy. Jesień to czas wiatrów wiejących nad morzem i sztormów wyrzucających na brzeg ten cenny kruszec, jakim jest bursztyn.
Hej :) Dziś nam dla Was zdobionko, które nosiłam miesiąc temu. Wszyscy malowali wtedy dynie, a mi w głowie były tylko listki. W najróżniejszych odsłonach.
Cześć Słońca :) Wiosna tuż tuż. Mamy już tą meteoroloficzną, dzień jest coraz dłuższy, za 3 tygodnie przestawimy zegarki. Ptaki nieśmiało dają o sobie znać. Owady niestety też... :(
Hejo :) Kiedy Polka z pazurem – Ig link, Fb link, pięknie odtworzyła pracę vo.tinolink, postanowiłam odtworzyć tą pracę i ja, klasycznymi lakierami i farbkami rzecz jasna :p
Heloł Słoneczka :) Zanim zaatakuję Was walentynkowymi serduszkami, czerwieniami i różyczkami postanowiłam zrobić zimowe mani w odcieniach zaokiennej szarości.
Zabrania się kopiowania i wykorzystywania zdjęć z bloga bez mojej wiedzy i zgody(podstawa prawna: Dz. U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 nr 43 poz. 170).