Topniejące płatki śniegu z Kaleidoscope Mix ❄


Witajcie cieplutko 💙 
W końcu jest – śnieżna, mroźna, u nas bardzo wietrzna ZIMA!    
Korzystając z tego, że na dworku zimno i biało przywitałam zimę odpowiednim zdobieniem :) Wiem, że jasne kolorki bardzo poszerzają mi płytkę, ale naprawdę - nie mogłam się powstrzymać ;) Na moich pazurkach – tak jak za oknem - dużo się dzieje, a efekt – oceńcie same...


Na początku wszystkie paznokcie miały być identyczne, ale wiało trochę nudą więc jeden mocno zaakcentowałam brokatem.  


Cała reszta pazurków to gradient, ale nie jest on taki zwyczajny ;) Zrobiłam go dwoma lakierami Kaleidoskope od El Corazon: Bielą - Kaleidoscope Sophisticated Polishmaniac 112 oraz błękitem - Kaleidoscope Thermo 21.  



Dzięki temu, że gradient robiłam lakierem termicznym, na paznokciach działy się rzeczy niesamowite :D


Gdy wyszłam z domu, zimne powietrze sprawiło, że gradient był bardzo wyraźny, a płatki śniegu bardzo widoczne, po powrocie do domu niebieskości bledły, a śnieżynki były mało zauważalne. Natomiast pod gorącym prysznicem pazurki robiły się całkowicie białe, a śnieżynek nie było już kompletnie widać. Prawdziwa magia zimy :) Topniejące płatki śniegu!


Produkty użyte do zdobienia:
  • Odżywka Biogel
  • Kaleidoscope Sophisticated Polishmaniac 112 
  • Kaleidoscope Thermo 21
  • Naklejki wodne śnieżynki
  • Niebieski brokat
  • Lakier bezbarwny ntn
  • Naczynko z wodą, pęseta, nożyczki, drobna sonda
  • Top matujący Golden Rose

Krok po kroku:
  1. Nałożyłam odżywkę
  2. Pazurki pokryłam trzema warstwami bieli
  3. Za pomocą gąbki zrobiłam gradient dwoma Kaleidoscope
  4. Wyczyściłam skórki
  5. Na paznokcie z wyjątkiem serdecznego nałożyłam śnieżynki – naklejki wodne
  6. Miedzy śnieżkami zrobiłam maleńkie kropeczki drobną sondą
  7. Śnieżynkowe pazurki pokryłam topem matującym
  8. Paznokieć ma palcu serdecznym ozdobiłam brokatem – na warstwę bezbarwnego lakieru nasypałam brokat i delikatnie wklepałam go opuszkiem palca
  9. Resztki brokatu usunęłam przy pomocy pędzelka

Tak wyglądały pazurki w ciepłej wodzie:



A tak w zimnej:



Nie macie pojęcia ile się z tymi paznokciami ubawiłam :D 
Z chęcią myłam naczynia i patrzyłam, jak śnieżynki znikają pod wpływem ciepła, albo trzymałam je nad kubkiem z gorącą kawą... Rzucanie śnieżnymi gałkami gołymi łapkami też już odbyłam - jakie wyraźne na śniegu stawały się te płatki  - miałam zabawę jak dziecko :)


Mnie paznokcie zaczarowały :) A Was? Jak myślicie - są hot? Or not? ;)  


Jak tam u Was zima?

Pozdrawiam cieplutko
Żaneta :)

28 komentarzy:

  1. Są bardzo hot! I ja wcale nie uważam, że jasne kolory poszerzają Ci płytkę. Moim zdaniem prezentuje się równie zjawiskowo. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyobraź sobie, że mam podobne zdobienie :P Na niefotogenicznej dłoni :D
    Całość bardzo fajnie się prezentuje, brokat przypomina mi oszklone szyby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Szkoda, że nie pokazałaś!

      Usuń
  3. Nawet bym nie pomyślała żeby tak użyć termicznych! Mega fantastyczne - jak u ciebie zwykle zresztą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak myślałam, myślałam i wymyśliłam :) Dziękuję :*

      Usuń
  4. Zdecydowanie hot ... fajny pomysł na użycie lakieru termicznego. Musze spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję <3 Gdybym położyła termiczny na całą płytkę - śnieżynki by tak fajnie nie znikały, a tak efekt jest magiczny ;) Spróbuj koniecznie :D

      Usuń
  5. Termiczne są zawsze hot - o ile dobrze kryją :-P Bo początki tego typu lakierów były nędzne ;-) Bardzo przyjemnie "mroźne" zdobienie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny pomysł :) super wyszły ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Very hot mimo że cold :D Piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :D Im bardziej cold było tym bardziej hot się robiły ;)

      Usuń
  8. Woooo ale piękne! No bardzo mi się podobają! :)


    Szczerze polecam! Ja zaczęłam od czerni, teraz biały i na pewno chcę zamówić teraz kilka kolorków do stemplowania, szczególnie jasnych ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Są super! Strasznie lubię takie zabawy lakierem termicznym. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ja dopiero zaczęłam się nimi bawić ;)

      Usuń
  10. Świetny pomysł z tym termicznym tłem pod śnieżynki! Ja nie mam żadnego lakieru termicznego ale patrząc na Twoje mani zaczynam mieć na taki ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) U mnie to też pierwszy raz, ale bardzo mi się spodobało, więc na pewno jeszcze będę termicznymi malować ;)Fajna sprawa :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz - dzięki temu wiem, że jesteście ze mną i razem tworzymy tego bloga! Jest to też dla mnie ogromna motywacja do pracy :) Komentarze proponujące obserwację za obserwację nie są mile widziane. Nie reklamuj się. Jeśli spodoba mi się u Ciebie - na pewno z Tobą zostanę....

Copyright © 2016 snaily , Blogger