BORN PRETTY Top Coat Base Coat 2-in-1


Hej :D  
Przedwczoraj pokazywałam Wam, co udało zgromadzić mi się w maju :)

Wśród tych zdobyczy znalazła się moja pierwsza współpracowa paczuszka z Born Pretty Store :) Jak ja na nią czekałam …

Do testowania wybrałam m.in. spełnienie jednego z moich dwóch wielkich, pazurkowych marzeń – niezawodny top wodny ;) A właściwie top 2 w 1, dedykowany jako Base Coat oraz Top Coat.


Top od Born Pretty Store, to prostokątna buteleczka mieszcząca w sobie 10 ml tego cudownego płynu. Górę opakowania możemy ściągnąć i mamy wtedy tradycyjną, wygodną nakrętkę. 



Pędzelek jest średniej długości i szerokości,prosto ścięty.


Top ma bardzo subtelny zapach, a konsystencję jego określiłabym jako średnio gęstą.



Jego kolor w buteleczce jest delikatnie mleczny, co w żaden sposób nie wpływa na kolor pokrywanego lakieru.
Maluje się nim przyjemnie i niewidocznie ;) Tak, jakbym po paznokciu przejeżdżała wodą :)


Stosowany jako baza ma za zadanie wygładzić paznokcie, wzmocnić i uelastycznić.
Nazwa "Peel off" sugeruje, że powinien również ułatwić usunięcie problematycznych zdobień, np. brokatu. W sieci widziałam trochę zdjęć z takim zastosowaniem tego topu, postanowiłam - o zgrozo - i ja wypróbować...
Jak sobie poradził top? 

No, miałam z nim trochę problemu... Nałożyłam go pod brokat... Zdjęłam tylko do 1/3 paznokcia, resztę musiałam zmyć tradycyjnie i też nie było to łatwiejsze niż zwykle... Może przy krótszych paznokciach poszłoby lepiej... Mi się nie udało :(


A jako ochrona do skórek?




No naskubałam się, nie ma co :) Musiałam skórki doczyścić (zdj.4).
Ja jego właściwości Peel off nie zauważyłam... Ale na szczęście za takimi rozwiązaniami nie przepadam ;)

Za to top nie rozmazał mi świeżo stemplowanego wzoru! 
I właśnie na jego nawierzchniowych właściwościach chciałabym się skupić... 

Ze względu na to właśnie, że jest on produkowany na bazie wody
- oprócz nierozmazywania stempli - świetnie zabezpiecza problematyczne struktury i powierzchnie na tradycyjnych lakierach.

1. Folia transferowa
 
Folie transferowe do tej pory stosowałam tylko pod matowy top. Nie znalazłam ani jednego nawierzchniowego topu (a wierzcie mi sporo tego było), który nie pomarszczyłby i nie zmatowiłby folii transferowej. Próbowałam już nawet pokrywać folie klejem, mieszanką szkolnego kleju z wodą, spryskiwać lakierem do włosów - cuda wianki i wszystko na nic, jedynie pokrycie go matowym topem, a następnie nabłyszczenie dawało jako taki efekt. Teraz to się zmieniło! Top Born Pretty zabezpiecza folie nie uszkadzając ich :) Poniżej kilka folii i porównanie zabezpieczenia powyższym topem i topem nawierzchniowym, tradycyjnym dobrej jakości. Wszelkie pęknięcia folii są spowodowane pofałdowaniem folii podczas klejenia, a nie działaniem topu.

 2. Pyłki


Tu pokażę Wam dwa popularne pyłki: Semilac SemiFlash Mirror Blue DragonFly 07 oraz Metal Manix Multi Chrome od Indigo. Ja jestem zachwycona – tradycyjny top natychmiast wybija drobinki pyłu - szczególnie z lustra - i z efektu gładkiej tafli nici. Top Born Pretty kompletnie nie niszczy ślicznej tafli i fajnie ją zabezpiecza. Pyłki aplikowałam na czarny lakier.

Zrobiłam zdobienie z użyciem topu zabezpieczając Metal Manix Multi Chrome.
Pod efekt lustra użyłam śliczny neonowy róż Maga Diamond Line 9L z tegorocznej kolekcji letniej. 



Pyłek nanosiłam na bezbarwny lakier Maga Diamond 0. Po upływie 40 sekund pyłek delikatnie wsmarowywałam w bezbarwny lakier w każdy z paznokci osobno.


Na koniec użyłam top od Born Pretty.


Jak standardowo nakładam pyłek na bazę lub lakier pokazywałam na filmiku w poście tu.
Był to jeden z moich pierwszych postów na blogu, więc wybaczcie wszystko, co było w nim nie tak ;) 


Obecne zdobienie chciałam odrobinkę urozmaicić, więc postanowiłam sprawdzić jeszcze jedną rzecz:

3. Cyrkonie

Top wysycha dość szybko, wiec cyrkonie na paznokieć układałam na jego krople. Użyłam cyrkonii rożnych wielkości i z rożnych materiałów. Na prawej łapce cyrkonie zabezpieczyłam dodatkowo topem Born Pretty, na lewej cyrkonii nie zabezpieczyłam. Top nie zmatowił cyrkonii, zdaje mi się, że odrobinę przygasił te plastikowe.



Zdobienie nosiłam trzy dni. Dość szybko starły mi się końcówki, teraz wiem, że następnym razem nałożę dwie warstwy topu, ze szczególnym zwróceniem uwagi na zabezpieczenie wolnego brzegu paznokcia. Chociaż z tego, co wiem – pyłek potrafi się ścierać również na hybrydach. 


Większość zdjęć robiłam dzień po robieniu mani (po pozbyciu się wszędobylskiego srebrnego pyłku), dlatego możecie zobaczyć braki na końcoweczkach. Jeśli chodzi o cyrkonie - te na lewej dłoni zaczęły mi odpadać następnego dnia. Ale te, zabezpieczone topem trzymały się świetnie i ciężko mi było je usunąć przy zmywaniu mani, nawet po kilkuminutowym odmaczaniu. Musiałam pomóc sobie patyczkiem.



Teraz jeszcze dwa spostrzeżenia.
Po pierwsze – uważajcie z wodą. Ja pół godziny po zrobieniu mani, poszłam do łazienki pozbyć się pyłku, no i od razu po kontakcie z wodą wybiło mi wszystkie drobinki... Mani musiałam robić jeszcze raz… Top musi bardzo dobrze wyschnąć, wtedy woda mu nie straszna. Ja z tym mani myłam naczynia chyba kilkanaście razy i przesadziłam kwiatka - bez rękawiczek ;)


Po drugie - spróbowałam po wyschnięciu pokryć ten top tradycyjnym – i... zepsułam efekt - z cwaniactwa nic nie wyszło ;)



Czy polecam? Bardzo! Szczególnie tym z Was, które nie lubią rozmazanych stempli, lub tak jak ja kochają
folie, pyłki, i cyrkonie ;) Wiem, że nie będzie to jedyna moja buteleczka :) Już dopisałam top do swojej wishlisty :D


Top kupicie w sklepie Born Pretty Store w dziale Nail art, a dokładnie tu. Jego regularna cena to 4,82 $, obecnie cena jest obniżona o 32% i top kosztuje 3,29 $. Mój kod, który możecie wykorzystać, by otrzymać 10% zniżkę na produkty nieprzecenione to ZWSKX31.




Miałyście kiedyś w łapkach podobny produkt?
Buziaki
Żaneta



13 komentarzy:

  1. Chodzi za mną ten top na bazie wody, i chodzi... Na razie szukam jakiegoś stacjonarnie, bo nie chcę mi się czekać dwa miesiące na jeden lakier, ale jak nie znajdę, to pewnie w końcu zamówię. :P Dobrze wiedzieć, że to faktycznie działa (chociaż szkoda, że nie da się go potem pokryć glossy topem, ale coś za coś), a pyłek w połączeniu z tym różem dał piękny efekt. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Jak znajdziesz stacjonarnie to daj znac ;) Ja tożsamego produktu chyba tylko w piekle nie szukałam :p

      Usuń
  2. OOoo, nie słyszałam wcześniej o takim wodnym topie. Super się spisał. Ja pyłków nie stosuję ale stemple w ilości wręcz nieprzyzwoitej, więc jak faktycznie ich nie rozmazuje to wpisuję go na moją chciejlistę ;) No i oczywiście gratuluję współpracy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Próbowałam kilku czerni. Nie rozmazał mi nic :D

      Usuń
  3. Ciekawy ten top :-) Bardzo wyczerpująca i rzetelna recenzja - przeczytałam od A do Z!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Kochana i bardzo dziękuję :*

      Usuń
  4. Fajny ten cudak, chyba go poszukam i zakupie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. WOW! Trzeba przyznać, że robi wrażenie - szczególnie na foliach. Nie miałam z nim styczności, ale wszystko przede mną ;)
    Gratuluję współpracy :* Czułam, że to tylko kwestia czasu, bo robisz niesamowite zdobienia, a oni mają naprawdę fajne produkty (choć buble też się zdarzają) :)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Kochana 😘 Jakie to miłe, że jest ktoś, kto we mnie wierzy ;)

      Usuń
  6. Ciekawa alternatywa jeśli komuś podobają się efekty pyłków na paznokciach, a nie chce bawić się w lakiery hybrydowe ;-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz - dzięki temu wiem, że jesteście ze mną i razem tworzymy tego bloga! Jest to też dla mnie ogromna motywacja do pracy :) Komentarze proponujące obserwację za obserwację nie są mile widziane. Nie reklamuj się. Jeśli spodoba mi się u Ciebie - na pewno z Tobą zostanę....

Copyright © 2016 snaily , Blogger